Hmm dlaczego tyle czasu zajęło mi odkrycie pewnej rzeczy ? Otóż miłość to nie jest takie powierzchowne ‚kochanie się’. Powiedzmy ze mam chłopaka z którym się spotykam, chodzę do kina, pije wino, ide na zakupy, uprawiam seks. To nie tylko to. To tylko wierzchołek góry lodowej bycia z kimś w związku. Milość to przede wszystkim wzajemne zrozumienie. (Pomijam wszelkie płytkie związki) Musisz znaleść osobę, która cię zrozumie i zaakceptuje, której będziesz mogł powiedziec o wszystkim, ktora obojetnie czy bedziesz mieć rację stanie za Tobą. A ponieważ człowiek to nie tylko dusza, ale dusza silnie spojona z ciałem, które to otrzymało w prezencie popęd seksualny… to i ten wymarzony partner, który tak doskonale cię rozumie musi wyglądem spełniac Twoje wymagania, przyciagać swoim zapachem :D

A że moje wymagania duże a i zrozumieć mnie nie łatwo, rzekłabym wręcz cięzko to i odpowiedz na moją samotnośc sama się przedstawia ;]