Znów staram sie połozyć niby wcześniej i znów nie moge usnać. Wstaje i spedzam pół nocy przy kompie. Pozniej troche spie aby wstac totalnie zmeczona nad ranem. Pierwsze pol dnia mysle tylko o tym by sie polozyc, chodze senna i nieprzytomna a gdy dochodzi wieczor spać nie moge. Błędne koło. Na jutro mam na 5:45 budzik, czy zanse przed 3 ? Eh