pojawiamsieiznikam blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2009

.

2 komentarzy

uśmiech szybko gaśnie i nie pozostawia nic po sobie, może ukłucie żalu… jednak to wszystko sprawia, że wciąż czuję że żyję.

Nie mogę się doczekać własnego mieszkania a tymsamym boję się straszliwie czekającej na mnie pustki. Do czego to wszystko zmierza?

Wiem, że to tylko chwilowe, ale daje mi to optymizm i upewnia, że tego właśnie mi potrzeba do szczęścia. Moj usmiech odwzajemnił pewien nieznajomy i nie mogę teraz o nim o zapomnieć tymbardziej ze pozniej wymienilismy pare zalotnych maili służbową pocztą, bo tak się składa ze spotkalam go w cetrali w stolicy jak byłam na szkoleniu, nie trudno było ustalić imię i nazwisko :)
Nie, nie jestem zdesperowana, to chyba tylko zauroczenie od pierwszego spojrzenia, dawno czegos takiego nie poczulam, i zdaje sobie sprawę ze jak szybko przyszło szybo może minąc ale narazie czemu mialabym się tym nie cieszyc? :)


  • RSS